AirPods Pro 3 po pięciu tygodniach w tramwaju i open space: czy warto dopłacić

Kupiłem je razem z nowym iPhone'em i przez pięć tygodni nosiłem po dziewięć godzin dziennie. Sprawdziłem, co dają ponad Pro 2 i kiedy nie mają sensu.

Programista w biurze open space z białymi słuchawkami AirPods Pro 3 w uszach

W naszym open space pracuje trzydzieści osiem osób i co najmniej dziesięć z nich ma klawiatury mechaniczne. Do tego ekspres do kawy, który mieli ziarno jak młot pneumatyczny, i Łukasz z zespołu backendu, który przez telefon zawsze mówi tak, jakby dzwonił do Australii bez telefonu. Przez trzy lata ratowały mnie stare AirPods Pro 2. W sierpniu jedna słuchawka zaczęła trzeszczeć przy każdym kroku.

Więc razem z nowym telefonem kupiłem AirPods Pro 3. Zapłaciłem 949 zł w x-komie, czyli o 150 zł mniej niż cena katalogowa Apple. Przez pięć tygodni nosiłem je codziennie: w tramwaju na Krzyki, w biurze, na rowerze nad Odrą i raz, z ciekawości, na uszach taty w Oleśnicy. Prowadziłem notatki, mierzyłem baterię i porównywałem z Pro 2 kolegi z zespołu.

Poniżej znajdziesz wyniki, a nie tylko wrażenia z pudełka. I od razu uczciwe ostrzeżenie: jeśli masz telefon z Androidem, przewiń do sekcji o alternatywach, bo większość tego, za co płacisz w Pro 3, po prostu Ci nie zadziała.

Nasz werdykt5 tygodni, średnio 9 godzin dziennie

Apple AirPods Pro 3

Najlepsze douszne słuchawki do iPhone'a, jakie nosiłem. Wyraźnie cichsze niż Pro 2, dłużej grają i lepiej siedzą w uchu. Dla Androida bez sensu.

8,7
Bardzo dobre z iPhone'emCena w momencie pisania: katalogowo 1 099 zł, w sklepach zwykle 899-999 zł (x-kom, Media Expert, iSpot)
Redukcja szumów9,3
Wygoda przez cały dzień8,8
Bateria8,4
Stosunek ceny do jakości7,8
Co nam się podobało
  • Tramwaj i stukot klawiatur słychać wyraźnie słabiej niż w Pro 2
  • 7 h 38 min z ANC na jednym ładowaniu w naszym teście
  • Pięć rozmiarów nakładek, w tym bardzo małe XXS
  • Test słuchu i tryb aparatu słuchowego działają w Polsce
Co mogłoby być lepsze
  • Tłumaczenie na żywo nie obsługuje polskiego
  • Z Androidem tracisz prawie wszystkie funkcje
  • Pomiar tętna spóźnia się przy krótkich sprintach
  • Etui nadal rysuje się od kluczy w kieszeni

W skrócie: jeśli masz iPhone'a i AirPods Pro pierwszej generacji albo zmęczone Pro 2, to dobry moment na wymianę, najlepiej poniżej 900 zł. Jeśli Twoje Pro 2 działają bez zarzutu, różnica jest odczuwalna, ale nie pilna.

Co się zmieniło w porównaniu z Pro 2

Na pierwszy rzut oka to te same białe słuchawki z krótkimi nóżkami. Różnice widać dopiero po wyjęciu z etui. Słuchawki są trochę bardziej zaokrąglone i głębiej siedzą w uchu, a w środku nakładek jest pianka, która lepiej uszczelnia kanał. Etui jest nieco mniejsze, ma głośniczek do szukania przez Lokalizator i ucho na smycz.

Apple obiecuje do dwóch razy skuteczniejszą redukcję szumów niż w Pro 2, do 8 godzin słuchania z ANC zamiast 6 i odporność IP57 dla słuchawek i etui. Nowością jest czujnik tętna w każdej słuchawce, który współpracuje z aplikacją Fitness. Chip zostaje ten sam, H2, więc łączenie z iPhone'em i przełączanie między urządzeniami działa tak jak wcześniej.

Najciekawsze rzeczy są w ustawieniach zdrowia słuchu. Jest test słuchu, ochrona przed głośnymi dźwiękami i tryb aparatu słuchowego dla osób z łagodnym lub umiarkowanym ubytkiem. W Polsce wszystkie trzy funkcje są dostępne. Tłumaczenia na żywo po polsku nie ma, bo wymaga Apple Intelligence w naszym języku. Zacząłem od tego, za co płacę najwięcej: od ciszy.

Tramwaj w godzinach szczytu i klawiatury mechaniczne

Do biura na Krzykach jeżdżę tramwajem z przesiadką. Razem czterdzieści minut, często w starym składzie, który na zakrętach przy Dworcu Głównym piszczy jak kreda po tablicy. Aplikacja do pomiaru hałasu na telefonie pokazywała w środku od 72 do 79 decybeli. Przez tydzień jeździłem z Pro 3 w jednym uchu i pożyczonymi Pro 2 Bartka w drugim, potem zamieniałem strony. Wyglądałem dziwnie, ale porównanie wyszło uczciwe.

Buczenie silnika i szum kół Pro 3 zdejmują prawie całkowicie, Pro 2 zostawiały cichy pomruk. Pisk na zakręcie przechodzi przez obie pary, ale w Pro 3 jest wyraźnie bardziej przytłumiony. Największa różnica dotyczy głosów. Rozmowa dwóch licealistek za mną w Pro 2 była słyszalna słowo w słowo, w Pro 3 zostało z niej niewyraźne mruczenie.

Otwarte etui AirPods Pro 3 i pięć par nakładek w różnych rozmiarach na biurku
Pięć rozmiarów nakładek. Moje lewe ucho chciało M, prawe L.

W biurze sprawdziłem coś innego: czy da się pracować przy stukocie klawiatur bez puszczania muzyki. Z Pro 2 zawsze musiałem coś włączyć, bo sama redukcja szumów zostawiała klikanie. Z Pro 3 klawiatury słychać jak z drugiego pokoju i przez większość dnia pracowałem w ciszy, bez dźwięku w słuchawkach. Dla mnie to najważniejsza zmiana w całym produkcie.

„Stary, mówię do Ciebie od minuty. Zdejmij to wreszcie albo daj mi namiar, gdzie kupiłeś.” Łukasz z backendu, trzeciego dnia testu

Sprawdziłem też drugą stronę rozmowy. Codziennie o 9:30 mamy krótkie spotkanie zespołu, a ja kilka razy dołączałem z tramwaju. Koledzy mówili, że słyszą mnie czysto, a pisk szyn i komunikaty dochodzą do nich jako ciche tło. Raz testowo zadzwoniłem do mamy z przystanku przy Galerii Dominikańskiej, w godzinach szczytu. Mama zapytała, czy jestem w domu. To chyba najlepsza ocena mikrofonu, jaką mogłem dostać.

Tryb adaptacyjny, który miesza redukcję z przepuszczaniem dźwięków z otoczenia, zostawiłem włączony w tramwaju. Kiedy motorniczy ogłasza komunikat albo ktoś obok zaczyna mówić do mnie, muzyka sama przycisza się po sekundzie. Działa to dobrze, choć dwa razy przyciszyło mi podcast, bo sam zacząłem nucić. Wtedy zrozumiałem, że nucę w tramwaju, a to też jest jakaś wiedza o sobie. Ciszę już miałem, teraz trzeba było sprawdzić, jak długo wytrzyma.

Bateria: 7 godzin 38 minut

Apple podaje do 8 godzin z włączoną redukcją szumów. Zrobiłem prosty test: pełne naładowanie, ANC włączone, muzyka na mniej więcej 50% głośności, do tego zwykłe rozmowy na Teamsach. Słuchawki wyłączyły się po 7 godzinach i 38 minutach. W trzech kolejnych dniach wyniki mieściły się między 7 h 20 min a 7 h 45 min, w zależności od tego, ile było rozmów.

Co mierzyłemAirPods Pro 3AirPods Pro 2 Bartka (2 lata)
Ciągłe słuchanie z ANC, średnia z 3 dni7 h 34 min4 h 51 min
Godzina rozmów na Teamsachminus 17%minus 24%
Ładowanie w etui od 0 do 50%9 minut11 minut
Etui po tygodniu pracy bez ładowania przewodemwystarczyło na 4 dnina 3 dni

Porównanie z dwuletnimi Pro 2 nie jest całkiem fair, bo ich baterie są już zmęczone. Ale tak właśnie wygląda Twoja decyzja w praktyce: masz w szufladzie starsze słuchawki i zastanawiasz się, czy nowe zmienią dzień pracy. W moim przypadku zmieniły. Pełny dzień w biurze z dojazdami kończę z zapasem i nie muszę chować słuchawek do etui w porze obiadu.

Trik, który ratuje baterię i uszyW ustawieniach słuchawek włącz ograniczanie głośnych dźwięków. W tramwaju odruchowo podkręcamy muzykę, a dzięki lepszej redukcji szumów w Pro 3 możesz słuchać o dwa, trzy kroki ciszej. Mnie zegarek pokazywał średnio 64 dB w słuchawkach zamiast 71 dB w Pro 2. Mniej głośności to też dłuższa bateria.

Bateria to jedno, ale słuchawki, które wypadają z ucha, nie zagrają ani minuty. A u mnie wypadały od lat.

Dopasowanie: lewe ucho M, prawe L

Mam asymetryczne uszy, co odkryłem dopiero w wieku trzydziestu lat dzięki AirPodsom. Pro 2 w rozmiarze M wypadały mi z prawego ucha przy każdym jedzeniu jabłka. W Pro 3 w pudełku jest pięć par nakładek: XXS, XS, S, M i L. Test dopasowania w ustawieniach od razu pokazał, że prawe ucho potrzebuje L. Od tego dnia słuchawka nie wypadła ani razu, także na rowerze po kostce na Ostrowie Tumskim.

Pianka w nakładkach lepiej uszczelnia, ale ma też minus. Po trzech, czterech godzinach czułem lekki ucisk, którego w Pro 2 nie było. Pomagała przerwa na kawę bez słuchawek. Marta, moja dziewczyna, ma bardzo małe uszy i dotąd nie nosiła żadnych dokanałowych. Z nakładkami XS wytrzymała cały seans filmu w pociągu do Poznania, czyli prawie trzy godziny. To jej rekord życiowy i zaznaczyła, że chce to mieć na piśmie.

Tętno na rowerze, czyli test z pasem piersiowym

Nie noszę Apple Watcha, więc czujnik tętna w słuchawkach był dla mnie ciekawy. Przez dwa tygodnie jeździłem wieczorem rowerem po bulwarach nad Odrą, około 40 minut, z AirPodsami w uszach i pasem piersiowym Polar H10 jako punktem odniesienia. Trening zapisywała aplikacja Fitness na iPhonie.

Rowerzysta w kasku na czerwonym świetle we Wrocławiu z AirPods Pro 3 w uchu
Czerwone na Pomorskiej. Dobry moment, żeby sprawdzić tętno w telefonie.

Średnie tętno z całego treningu różniło się o 1 do 4 uderzeń na minutę, czyli bardzo mało. Gorzej było z szybkimi zmianami. Kiedy robiłem 30-sekundowe sprinty pod most Pomorski, pas pokazywał 168, a słuchawki dopiero po 10 do 15 sekundach dochodziły do 160. Do zwykłej jazdy i spacerów w zupełności wystarczy. Do treningu interwałowego zostań przy pasie albo zegarku.

Jedna praktyczna uwaga: przy jeździe z muzyką w obu uszach w mieście włącz tryb kontaktu z otoczeniem. Ze świetną redukcją szumów nie słyszysz roweru, który dzwoni za Tobą, a we Wrocławiu dzwonią często i z pasją. Od rowerów przejdźmy do funkcji, która mnie naprawdę zaskoczyła.

Test słuchu taty w Oleśnicy

Mój tata ma 64 lata i od dwóch lat podkręca telewizor tak, że mama ogląda seriale z kuchni. Do laryngologa się nie wybiera, bo „przecież słyszy”. W niedzielę po obiedzie dałem mu AirPodsy i uruchomiłem test słuchu w iPhonie. Test trwa około pięciu minut: w słuchawkach słychać ciche sygnały, a Ty stukasz w ekran za każdym razem, gdy coś usłyszysz.

Starszy mężczyzna przy kuchennym stole słucha przez AirPods Pro 3, a żona mówi do niego
Niedziela w Oleśnicy. Pierwszy raz od lat mama nie musiała powtarzać.

Wynik pokazał łagodny ubytek w prawym uchu i nieco słabszy w lewym, przy wysokich częstotliwościach. Potem włączyłem tryb aparatu słuchowego, który dopasowuje dźwięk do tego wyniku. Mama usiadła naprzeciwko i powiedziała coś normalnym głosem. Tata odpowiedział od razu, bez „co?”. Potem zrobił się bardzo cichy i poprosił, żeby powtórzyła jeszcze raz.

Uczciwie: to nie jest zamiennik prawdziwego aparatu słuchowego ani badania u specjalisty. Tata nosi teraz moje stare Pro 2 z nową baterią do telewizora, a na wizytę u laryngologa zapisała go mama. Ale jako pierwszy krok, który przełamuje „przecież słyszę”, ta funkcja jest warta więcej niż cały test redukcji szumów. A teraz o tym, kto w ogóle nie powinien tych słuchawek kupować.

Android: tu się zaczyna problem

AirPods Pro 3 połączysz z telefonem z Androidem przez zwykły Bluetooth. Zagrają, a redukcja szumów zadziała, bo przełączasz ją przytrzymaniem nóżki. Na tym koniec. Nie ma testu dopasowania, testu słuchu, trybu aparatu słuchowego, pomiaru tętna, automatycznego przełączania urządzeń ani wygodnej zmiany ustawień. Płacisz za Pro 3, a dostajesz mniej niż w tańszych słuchawkach zrobionych z myślą o Androidzie.

Sprawdziłem to na Galaxy S26 Ultra, którego używam w pracy. Dźwięk przez kodek AAC był poprawny, ale mikrofon w rozmowach brzmiał płasko i dwa razy połączenie samo się zerwało. Jeśli masz Samsunga, lepszym wyborem są Galaxy Buds3 Pro, które z telefonami Samsunga robią mniej więcej to, co AirPodsy z iPhone'em, i kosztują wyraźnie mniej. Do Pixela i innych Androidów warto spojrzeć na Sony WF-1000XM5 albo Pixel Buds Pro 2.

Dane techniczne

AirPods Pro 3AirPods Pro 2 (USB-C)
Redukcja szumów (dane Apple)do 2 razy skuteczniejsza niż w Pro 2punkt odniesienia
Słuchanie z ANCdo 8 h (do 10 h w trybie aparatu słuchowego)do 6 h
Razem z etuido 24 godzin słuchania z ANC
OdpornośćIP57 słuchawki i etuiIP54
Nakładki w zestawie5 rozmiarów, od XXS do L, z pianką4 rozmiary, od XS do L
Czujnik tętnataknie
Zdrowie słuchutest słuchu, aparat słuchowy, ochrona słuchu
Ładowanie etuiUSB-C, ładowarka Qi, ładowarka do Apple Watcha
Cena katalogowa w Polsce1 099 złwycofane z oferty Apple, końcówki w sklepach

Ładowarki w zestawie nie ma, jest tylko przewód USB-C. Etui naładujesz tą samą ładowarką co iPhone'a, także bezprzewodowo. A skoro mowa o pieniądzach, czas na najważniejsze pytanie: ile zapłacić.

Black Week i Święta: przy jakiej cenie kupować

AirPods Pro 3 są na rynku od ponad roku i ich ceny już mocno się ruszyły. W maju x-kom miał wyprzedaż błyskawiczną za 888 zł, w sierpniu Media Expert sprzedawał je za 919 zł przy zakupie dwóch produktów. W październiku w dużych sieciach widziałem zwykle od 899 do 999 zł. Black Friday wypada w tym roku 27 listopada, a sklepy zaczynają Black Week kilka dni wcześniej.

Nasze progi cenowePoniżej 899 zł to dobra cena. Poniżej 849 zł kupuj bez zastanowienia. Powyżej 999 zł nie płać, chyba że potrzebujesz ich na jutro. Nie daj się złapać na zestaw z „gratisowym etui silikonowym” za 1 099 zł: to zwykła cena katalogowa z dodatkiem za kilka złotych.

To jeden z najczęściej kupowanych prezentów pod choinkę i na Mikołajki, więc sprawdź dwie rzeczy. Po pierwsze, sprzedawcę: na Allegro i w sklepach z elektroniką z Azji zdarzają się podróbki, które w ustawieniach iPhone'a wyglądają prawie jak oryginał. Kupuj w dużych sieciach, w iSpot albo w oficjalnych sklepach marek. Po drugie, zwroty: duże sklepy zwykle wydłużają czas na zwrot prezentów kupionych w listopadzie i grudniu do początku stycznia, ale sprawdź dokładną datę przed zapłatą.

Jeśli kupujesz w prezencie dla kogoś z Androidem, odpuść. Sprawisz komuś słuchawki za tysiąc złotych, które zachowują się jak słuchawki za trzysta.

Dla kogo są, a dla kogo nie

Kup, jeślimasz iPhone'a, dużo jeździsz komunikacją albo pracujesz w hałaśliwym biurze, Twoje AirPods Pro pierwszej generacji lub Pro 2 tracą baterię, słuchawki wypadają Ci z uszu albo chcesz sprawdzić słuch kogoś bliskiego.
Odpuść, jeślimasz telefon z Androidem, Twoje Pro 2 działają bez zarzutu i trzymają baterię, słuchasz głównie w domu w ciszy albo trenujesz interwały i potrzebujesz dokładnego tętna co sekundę.

Telefon, z którym to wszystko testowałem, opisałem w recenzji iPhone'a 18 Pro po miesiącu we Wrocławiu. Jeśli szukasz słuchawek nausznych na długie podróże, Paweł sprawdził Sony WH-1000XM6 w autokarze i samolocie. Jak kupujemy i mierzymy sprzęt, piszemy na stronie jak testujemy, a co mamy teraz na biurkach, znajdziesz w trwających testach.

Po pięciu tygodniach: zostają w uszach

Zostają. Nie dla czujnika tętna, bo do roweru i tak wolę pas. Zostają dla ciszy w tramwaju i w biurze, dla prawego ucha, z którego nic już nie wypada, i dla baterii, która przeżywa cały dzień pracy. Z wyglądu prawie nic się nie zmieniło, za to w codziennym używaniu różnica jest wyraźna.

Cena katalogowa 1 099 zł to sporo, ale prawie nikt jej dziś nie płaci. Przy 899 zł albo mniej to rozsądny zakup na trzy, cztery lata. Pamiętaj tylko o limicie głośności i o tym, żeby na rowerze słyszeć dzwonki.

A Łukasz z backendu? Kupił sobie takie same w drugim tygodniu mojego testu. Teraz obaj nie słyszymy, kiedy szef woła na stand-up. Szef twierdzi, że to spisek.

Najczęstsze pytania o AirPods Pro 3

Ile kosztują AirPods Pro 3 w Polsce?

Cena katalogowa Apple to 1 099 zł. W październiku 2026 w x-komie, Media Expert i iSpot kosztowały zwykle od 899 do 999 zł, a w promocjach błyskawicznych zdarzało się poniżej 900 zł.

Czy AirPods Pro 3 działają z Androidem?

Połączysz je przez Bluetooth i włączysz redukcję szumów, ale nie zadziałają test dopasowania, test słuchu, tryb aparatu słuchowego, pomiar tętna ani automatyczne przełączanie. Do Androida lepiej wybrać słuchawki zrobione z myślą o nim, na przykład Galaxy Buds3 Pro do Samsunga.

Czy funkcja aparatu słuchowego działa w Polsce?

Tak. Test słuchu i tryb aparatu słuchowego są dostępne w Polsce na AirPods Pro 2 i Pro 3 z aktualnym iPhone'em. Funkcja jest przeznaczona dla dorosłych z łagodnym lub umiarkowanym ubytkiem słuchu i nie zastępuje wizyty u laryngologa.

Czy warto zmienić AirPods Pro 2 na Pro 3?

Jeśli Twoje Pro 2 mają zmęczoną baterię albo wypadają z ucha, tak. Pro 3 wyraźnie lepiej wyciszają głosy i stukot, grają do 8 godzin z ANC i mają nakładki w pięciu rozmiarach. Jeśli Pro 2 działają dobrze, możesz spokojnie poczekać.