Jak testujemy
Recenzja jest warta tyle, ile praca, która za nią stoi. Tutaj zobaczysz dokładnie, co dzieje się między „to wygląda ciekawie” a naszą rekomendacją, razem ze wszystkimi kartami oceny i wszystkimi wagami.
Na składanym stoliku na balkonie Grzegorza Pawlikowskiego w Łodzi, w czasie testu odkurzaczy, stoi plastikowa kuweta z płatkami owsianymi, kaszą jaglaną i drobnym piaskiem. Obok waga kuchenna, stoper i woreczek z dwoma gramami sierści Barego, owczarka niemieckiego, którą Renata wysłała paczką z Katowic. Sąsiedzi czasem pytają, po co to wszystko. Szczera odpowiedź: to jest nasze laboratorium.
Nie testujemy w białych pomieszczeniach, tylko w prawdziwych mieszkaniach, kuchniach i na działkach. Ale robimy to według stałych zasad, które spisujemy przed każdym testem. Te zasady znajdziesz tutaj, wszystkie i bez tajemnic.

1. Wszystko zaczyna się od głównego celu
Zanim zamówimy choćby jeden produkt, odpowiadamy na pytanie: co znaczy „najlepszy” przy tym rodzaju sprzętu? Odpowiedź nazywamy głównym celem. To zdanie, które mógłbyś powiedzieć Ty, i znajdziesz je na każdej karcie na stronie Trwające testy.
Kilka przykładów z naszych testów:
- Odkurzacze pionowe bezprzewodowe: który posprząta 60 metrów kwadratowych w bloku, z dywanem i sierścią psa, na jednym ładowaniu?
- Ekspresy do kawy automatyczne: który zrobi espresso i cappuccino jak z kawiarni przy najmniejszej ilości sprzątania w tygodniu?
- Poduszki ortopedyczne: która utrzyma szyję prosto przez całą noc i po 30 nocach nadal będzie trzymać kształt?
- Kosiarki automatyczne bez kabla granicznego: która najlepiej skosi nierówną działkę ze skarpą i nie zakopie się przy pierwszym deszczu?
W porównaniu o zwycięstwie decyduje główny cel. Cała reszta liczy się tylko przy remisie. Dlaczego tak surowo? Bo ekspres z piękną aplikacją i przeciętnym cappuccino nic Ci nie da, jeśli kupiłeś go dla cappuccino. Główny cel chroni nas przed zachwytem nad drobiazgami.
Liczy się też kolejność. Główny cel ustalamy, zanim przyjdzie pierwsza paczka. Nie zmieniamy go w trakcie testu, nawet jeśli jakiś produkt zachwyci nas czymś zupełnie innym. To tak, jakby zmieniać zasady gry w tysiąca po zobaczeniu kart.
2. Wybór kandydatów
Zaczynamy szeroko: bestsellery w Media Expert, RTV Euro AGD, x-komie i na Allegro, modele, które ciągle wracają na forach i w grupach na Facebooku, nowości, o których akurat się mówi, i produkty, o które pytasz nas mailem. Zwykle wychodzi od 12 do 20 nazw.
Potem odrzucamy. Kto ma za dużo zgłoszeń dotyczących bezpieczeństwa, podejrzane opinie, brak części zamiennych albo serwis, z którym nie da się porozmawiać po polsku, odpada, zanim wydamy złotówkę. Zostaje od czterech do ośmiu modeli i to je naprawdę kupujemy.
3. Kupione tak, jak kupiłbyś Ty
Każdy produkt opłacamy sami, w polskich sklepach takich jak Media Expert, RTV Euro AGD, x-kom, Allegro, Amazon.pl, Castorama, Leroy Merlin, Decathlon, Rossmann czy Zooplus, po normalnej cenie. Producent nie wie, że trwa test. Dzięki temu przeżywamy to samo co Ty: czas dostawy, kuriera albo paczkomat, opakowanie, instrukcję, która pomaga albo nie, i pierwszy telefon do serwisu, kiedy coś się zatnie.
Nie przyjmujemy egzemplarzy prasowych ani wypożyczonych produktów. Sprzęt wybrany specjalnie dla testerów niewiele mówi o tym, co przyjedzie do Ciebie.
Wszyscy nasi testerzy mieszkają w Polsce. Dlatego kupujemy dokładnie tę wersję, która jest tu sprzedawana, z polską wtyczką, instrukcją po polsku i ceną w złotych.
4. Ile trwa test
Większości wad nie widać pierwszego dnia. Baterie słabną, filtry się zapychają, wypełnienie się ugniata, aplikacje dostają aktualizacje. Dlatego długość testu zależy od produktu, a nie od naszego kalendarza publikacji.
| Rodzaj produktu | Typowa długość testu | Dlaczego tak długo |
|---|---|---|
| Powerbanki, szczoteczki elektryczne | 3 tygodnie | Wystarczająco dużo cykli ładowania i prawdziwych sytuacji, żeby mieć jasny obraz |
| Odkurzacze bezprzewodowe, frytkownice beztłuszczowe, słuchawki | 4 lub 5 tygodni | Włosy na szczotce i spadek baterii widać dopiero po drugim tygodniu |
| Roboty sprzątające, kuwety samoczyszczące, osuszacze powietrza | 5 lub 6 tygodni | Konserwacja, zużycie i komunikaty o błędach potrzebują czasu |
| Ekspresy do kawy, roboty kuchenne z funkcją gotowania | 6 lub 7 tygodni | Odkamienianie, programy czyszczące i smak przy setkach filiżanek |
| Materace, kosiarki automatyczne, walizki, lampy do światłoterapii | 8 lub 9 tygodni | Odczucie na materacu, trawnik, kółka i jesienny nastrój zmieniają się powoli |
Po oficjalnym teście część produktów zostaje na test długoterminowy. Piszemy o tym niżej.
5. Czym mierzymy
Nie oceniamy na oko, tylko mierzymy. Nasz sprzęt nie jest niczym egzotycznym, ale każdy tester ma taki sam, więc wyniki z Łodzi, Gdańska i Krakowa da się ze sobą porównać.
- Miernik poziomu dźwięku: hałas w dB, zawsze z odległości jednego metra, przy kosiarkach i dmuchawach z trzech metrów
- Watomierz do gniazdka: prąd zużyty na filiżankę, na jedno sprzątanie, na godzinę czuwania
- Cyfrowa waga kuchenna: brud testowy przed odkurzaniem i po nim, zużycie żwirku, waga produktów
- Stoper i tabela: czas pracy baterii, czas nagrzewania, minuty potrzebne na czyszczenie i konserwację
- Termometr na podczerwień i termometr szpilkowy: powierzchnia poduszek, pianka mleczna, płyta prostownicy, olej w grzejniku
- Mierniki USB: rzeczywista moc ładowania telefonów i powerbanków, w watach, a nie z naklejki
- Pas na klatkę piersiową jako punkt odniesienia: z nim sprawdzamy każdy pomiar tętna z nadgarstka, ucha albo palca
- Zeszyt: ten w kratkę przy ekspresie u Joanny jest już w zespole legendą
Do tego dochodzą standardy, które ustaliliśmy sami. Przy odkurzaczach rozsypujemy 50 gramów mieszanki płatków owsianych, kaszy jaglanej i drobnego piasku na trzech powierzchniach: płytkach, panelach i dywanie. Przy sierści to 2 gramy prawdziwej sierści owczarka na ciemnym wełnianym dywanie. Przy materacach Paweł stawia pełną szklankę wody w nogach łóżka, a jego partnerka Ewa przewraca się z boku na bok.

6. Karty oceny
Każda kategoria ma kartę z własnymi kryteriami i wagami. Wagi zawsze sumują się do 100. Kartę ustalamy przed testem i zmieniamy ją tylko wtedy, gdy pojawia się zupełnie nowy rodzaj produktu. Oto sześć kart, których używamy najczęściej.
Dom i sprzątanie
Odkurzacze pionowe, roboty sprzątające, myjki do okien i osuszacze powietrza. Testuje je głównie Grzegorz w Łodzi, a kuwety samoczyszczące trafiają do Renaty w Katowicach.
| Kryterium | Waga | Jak mierzymy |
|---|---|---|
| Skuteczność sprzątania | 30 | Gramy zebranej mieszanki testowej z płytek, paneli i dywanu |
| Sierść i konserwacja | 20 | Włosy nawinięte na szczotkę, czas opróżniania i czyszczenia |
| Bateria i czas pracy | 15 | Minuty do wyłączenia w każdym trybie, metry kwadratowe na ładowanie |
| Poręczność i hałas | 15 | Waga, progi, narożniki, dB z jednego metra |
| Koszty w czasie | 10 | Worki, filtry, zapasowa bateria i ściereczki w złotych na rok |
| Stosunek jakości do ceny | 10 | Ocena ogólna w porównaniu z aktualną ceną rynkową |
Kawa i kuchnia
Ekspresy automatyczne, roboty kuchenne z funkcją gotowania, frytkownice beztłuszczowe i patelnie. Testuje je głównie Joanna w Poznaniu, przy stole, przy którym codziennie je pięć osób.
| Kryterium | Waga | Jak mierzymy |
|---|---|---|
| Efekt na talerzu lub w filiżance | 30 | Degustacja w ciemno, co najmniej dwie osoby, ocena od 1 do 5 za każdą próbę |
| Wysiłek przy czyszczeniu | 20 | Minuty w tygodniu, części do zmywarki, resztki w szczelinach i uszczelkach |
| Łatwość obsługi | 15 | Od którego dnia instrukcja przestaje być potrzebna, także reszcie rodziny |
| Szybkość | 10 | Czas nagrzewania, czas do gotowego dania albo napoju |
| Hałas | 10 | dB młynka, silnika i sygnałów dźwiękowych |
| Cena i koszty w czasie | 15 | Koszt filiżanki albo porcji, odkamieniacz, filtry, akcesoria |
Technologia i smartfony
Smartfony, słuchawki, smartwatche, tablety i powerbanki. Testuje je głównie Kamil we Wrocławiu. Powerbanki i słuchawki nauszne zabiera w trasę Paweł.
| Kryterium | Waga | Jak mierzymy |
|---|---|---|
| Funkcja główna | 30 | Aparat, redukcja szumów, ekran albo moc ładowania w codziennym życiu |
| Bateria w prawdziwym życiu | 25 | Stan baterii o 23 przez co najmniej 20 dni dojazdów, do tego test ciągłego rozładowania |
| Obsługa i oprogramowanie | 15 | Konfiguracja, aplikacja, błędy, aktualizacje w trakcie testu |
| Jakość wykonania | 10 | Rysy, zawiasy, przyciski po tygodniach w kieszeni |
| Naprawialność i aktualizacje | 10 | Lata obiecanych aktualizacji, wymiana baterii, ceny części |
| Stosunek jakości do ceny | 10 | Ocena ogólna w porównaniu z aktualną ceną rynkową |
Zdrowie i sen
Materace, poduszki, ciśnieniomierze, szczoteczki elektryczne i lampy do światłoterapii. Materace i poduszki testuje głównie Paweł w Warszawie, ciśnieniomierze, szczoteczki i lampy Halina w Lublinie.
| Kryterium | Waga | Jak mierzymy |
|---|---|---|
| Efekt w prawdziwym życiu | 30 | Dziennik każdego ranka, skala bólu, samopoczucie po przebudzeniu od 1 do 10 |
| Komfort w czasie | 25 | Wygoda po godzinach używania, odczucie na materacu po tygodniach, dwie różne sylwetki |
| Dokładność pomiarów | 15 | Porównanie z aparatem zegarowym, pasem na klatkę i dziennikiem snu, jeśli produkt coś mierzy |
| Temperatura i higiena | 10 | Temperatura powierzchni po godzinie, pokrowce do prania |
| Trwałość | 10 | Kształt i wysokość po 30 nocach, wgniecenia, szwy |
| Stosunek jakości do ceny | 10 | Ocena ogólna w porównaniu z aktualną ceną rynkową |
Uroda i pielęgnacja
Suszarki, prostownice, lokówki i depilatory IPL. Testuje je Magdalena w Krakowie, na swoich gęstych włosach i na cienkich włosach siostry Kasi.
| Kryterium | Waga | Jak mierzymy |
|---|---|---|
| Efekt | 30 | Gładkość, trwałość fryzury do wieczora, dokładność depilacji |
| Tolerancja skóry i temperatura | 20 | Zaczerwienienia zapisywane w skali, temperatura na powierzchni włosa |
| Potrzebny czas | 15 | Minuty na całą głowę albo cały zabieg, różne rodzaje włosów |
| Poręczność i hałas | 10 | Waga, długość kabla, nasadki, dB z odległości ręki |
| Bateria i czyszczenie | 10 | Czas pracy do wyłączenia, wysiłek po każdym użyciu |
| Stosunek jakości do ceny | 15 | Ocena ogólna, koszt wymiennych nasadek i wkładów |
Ogród i outdoor
Kosiarki automatyczne, dmuchawy do liści, grzejniki olejowe i termowentylatory. Testuje je głównie Dariusz na działce i w garażu pod Gdańskiem.
| Kryterium | Waga | Jak mierzymy |
|---|---|---|
| Efekt pracy | 30 | Jakość koszenia, zebrane liście na metr, przyrost temperatury w garażu |
| Niezawodność przy każdej pogodzie | 20 | Deszcz, mróz, wiatr znad zatoki, awarie w tygodniu |
| Instalacja i obsługa | 15 | Minuty do pierwszego użycia, aplikacja, mapowanie terenu |
| Bezpieczeństwo i hałas | 10 | Wykrywanie przeszkód z zabawkami, przegrzanie, dB z trzech metrów |
| Zużycie prądu i koszty w czasie | 10 | Prąd na godzinę pracy, zapasowe noże i akumulatory |
| Stosunek jakości do ceny | 15 | Ocena ogólna w porównaniu z aktualną ceną rynkową |
7. Jak powstaje ocena
Każde kryterium dostaje wartość od 0 do 10. Mnożymy te wartości przez ich wagę i dzielimy przez 100. Wynik to ocena, którą widzisz w kółku na górze każdej recenzji. Pod nią pokazujemy cztery najważniejsze wartości jako paski, żebyś od razu widział, gdzie produkt błyszczy, a gdzie się męczy.
Przykład z karty Dom i sprzątanie: skuteczność 9,0, sierść 9,6, bateria 8,6, poręczność 8,0, koszty w czasie 7,0 i stosunek jakości do ceny 8,2 dają razem 8,6. Produkt może więc wypaść bardzo dobrze nawet ze słabym punktem, ale tylko wtedy, gdy przekonuje w tym, co się liczy.
Od tego wyliczenia są dwa wyjątki. Prawdziwy problem z bezpieczeństwem, na przykład wyraźnie spuchnięta bateria, oznacza wykluczenie, nawet jeśli cała reszta jest świetna. A produkt, który zepsuje się w trakcie testu, nie dostaje rekomendacji, dopóki nie wiemy, czy to był pojedynczy przypadek.
8. Jak czytamy opinie klientów
Dziewięć tygodni to dużo, ale nie tyle co dwa lata. Dlatego przy każdym modelu czytamy zweryfikowane opinie z kilku sklepów i z Allegro, zwykle od 200 do 500. Nie interesują nas gwiazdki, tylko powtarzające się schematy.
- Najpierw późne opinie: teksty pisane po trzech miesiącach i później ważą więcej niż zachwyt w dniu rozpakowania.
- Jedna i dwie gwiazdki pod lupą: dzielimy je według przyczyny. Jeśli wiele osób zgłasza tę samą wadę, zawias albo baterię, produkt traci punkty, nawet jeśli nasz egzemplarz wytrzymał.
- Bez problemów z dostawą: zgnieciony karton mówi coś o kurierze, a nie o produkcie.
- Oznaczamy to, co się nie zgadza: wiele opinii na pięć gwiazdek w jednym tygodniu, dziwnie podobne zdania albo opinie, które wyraźnie dotyczą innego modelu, pomijamy.
Potem czytamy fora specjalistyczne i dyskusje w grupach. Tam często są ludzie, którzy dany sprzęt rozkręcili już dwa razy.
9. Kiedy testujemy ponownie
Każda recenzja ma datę. Najpóźniej co pół roku sprawdzamy, czy nadal jest aktualna. Wcześniej robimy to w takich przypadkach:
- Wychodzi nowy model albo testowany znika ze sprzedaży.
- Cena zmienia się tak bardzo, że przesuwa stosunek jakości do ceny.
- Aktualizacja oprogramowania zmienia ważną funkcję.
- Kilku czytelników zgłasza ten sam problem.
Zgłoszenia czytelników już nieraz odesłały produkt z powrotem na stanowisko testowe. Jeśli coś zauważysz, napisz do nas.
10. Co dzieje się z produktami po teście
Wiele z nich zostaje tam, gdzie były testowane, i dalej pracuje jako test długoterminowy. Słuchawki, którym Kamil po dziewięciu miesiącach powtórzył ten sam test baterii, są jednym z nich. Zeszyt Joanny przy ekspresie też: jej synowie wciąż wpisują tam oceny swojego cappuccino, choć test dawno się skończył. Po trzech, sześciu i dwunastu miesiącach aktualizujemy recenzję, jeśli coś się zmieniło.
To, czego nie zatrzymujemy, oddajemy dalej. Sprawne produkty trafiają do fundacji, świetlic i schronisk albo sprzedajemy je jako używane po teście, zawsze z informacją, jak długo pracowały. Pieniądze idą na kolejny test. Zepsute odwozimy do PSZOK-u.
Jednej rzeczy nie robimy nigdy: nie odsyłamy produktów, korzystając z prawa do odstąpienia od umowy. Zwrot w ciągu 14 dni jest dla kupujących, którzy chcą sprawdzić produkt, a nie dla redakcji, które chcą oszczędzić na testach.
Najczęstsze pytania o naszą metodę
Czy producenci dają Wam produkty za darmo?
Nie. Każdy testowany produkt kupujemy w sklepie, jak wszyscy. Propozycje darmowych egzemplarzy albo wypożyczeń odrzucamy, nawet kiedy przychodzą bez żadnych warunków.
Czy naprawdę testujecie w Polsce?
Tak. Cała ósemka testerów mieszka w Polsce, od Gdańska po Kraków i od Wrocławia po Lublin, i testuje u siebie w domu. Kupujemy w polskich sklepach i podajemy ceny w złotych.
Dlaczego nie testujecie w laboratorium?
Bo Ty też nie używasz sprzętu w laboratorium. Laboratoria mierzą bardzo dokładnie, ale nie znają sierści owczarka na dywanie, fug między płytkami w kuchni, progu przy drzwiach balkonowych w bloku ani pilota wycieczek, który zasypia o drugiej w nocy po powrocie z trasy. My mierzymy prostymi przyrządami, takimi samymi u wszystkich, i robimy to w prawdziwym życiu.
Czy prowizje wpływają na ocenę?
Nie. Ocena wynika z karty oceny, zanim ktokolwiek pomyśli o linkach. Prowizja naszych partnerów nie zależy od wyniku testu.
Czy mogę zaproponować test?
Jasne. Napisz nam dokładny model i to, co chcesz wiedzieć. Kiedy kilku czytelników pyta o ten sam rodzaj produktu, często trafia on do kolejnych trwających testów.